Apel
O KAROLCI...
Rok 2017
Rok 2016
Rok 2015
Rok 2014
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Przebieg leczenia
Rehabilitacja
jak nam pomóc...
AKCJA KORKI
1%...
księga gości
KONTAKT
 

Rok 2016

26.06.2016
Wakacje, znowu mamy wakacje
A oto moja najpiękniejsza "mucha w mucholocie" w przedstawieniu na zakończenie roku szkolnego.
Dziękujemy jak zwykle za wszystko Pani Ani- wychowawczyni Karolci, za jej serdeczność, ciepło oraz ogromny trud włożony w rozwój naszych dzieci.
Dziękujemy Pani Teresce za opiekę i troskę o Karolcię.
Dziękujemy wspaniałym dzieciakom z klasy, za wielką do Karolci i za to że po prostu są. Będzie nam ogromnie miło znowu do Was wrócić we wrześniu
A teraz wypoczywamy i regenerujemy siły przed wyjazdem na turnus. Buziaki




02.04.2016
Kolejny transport koreczków odjechał do skupu.
Dziękujemy każdemu, kto o nas pamięta odkręcając butelkę wody mineralnej.
Każdemu kto przynosi nam małe woreczki z kilkunastoma nakrętkami jak i tym, od których odbieramy, całe, wielkie wory, wypełnione po brzegi korkami.
Każdy ma dla nas taką samą wartość, wartość której nie da się przeliczyć na pieniądze


31.01.2016
Kochani trwa okres rozliczeniowy, prosimy Was , jak co roku o 1 % podatku dla naszej Karolinki.
Aby wysiłek jaki wkłada w każdy swój mały sukces, mógł sprawić, że będzie samodzielnie chodzić, musimy prosić Was o tę pomoc.
Koszty rehabilitacji są ogromne, bez waszej pomocy nie bylibyśmy w stanie tak dużo osiągnąć.
Musimy walczyć o jak największą samodzielność dla naszej córeczki, proszę pomóżcie nam w tej walce

Jeżeli zechcecie nam pomóc, oto niezbędne dane, aby wasz podatek trafił na subkonto Karolci:
NR KRS: 00000 37 904
CEL SZCZEGÓŁOWY: 3660 PYRKA KAROLINA

Już za tydzień planujemy pojechać na pierwszy w tym roku turnus rehabilitacyjny do Neuronu. Koszt jednego dwutygodniowego pobytu to 5500 zł.
Dziękujemy wszystkim Osobom, którzy o nas zawsze pamiętają.

30.01.2016
Witajcie Kochani
Nowy Rok 2016 rozpoczęliśmy tradycyjne, czyli od świętowania Urodzinek Karolci. Nasza księżniczka ma już 10 lat.
Jak ten czas szybko leci..... Wydaje się jakby to było wczoraj. Pamiętam to uczucie, kiedy spłynęła na nas informacja o chorobie Karolci- strach i bezsilność. Dopiero później okazało się, że sama diagnoza to jedno ale konsekwencje związane z chorobą to drugie.
Ciągła walka, aby wyeliminować choć kilka ataków z jej życia, trudne decyzje, co do sposobu leczenia, których niestety nikt za nas podjąć nie mógł i nie może, uporczywe szukanie nowych dróg pomocy .
Nasza Karolinka to taki nasz Aniołek, którego Bóg nam zesłał, aby pokazać nam jak być silnym w swej bezsilności, jak w pokorze przyjmować chorobę, ból i cierpienie i przeświadczenie, że na każdy, nawet najmniejszy sukces trzeba zapracować potem i łzami.
Kochamy Cię nasz Skarbie

Świętowaliśmy w domu i w szkole.




=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=